Czy to czas na sprzedaż indeksów?

25 Kwietnia 2017

Report by Przemysław KwiecieńGłówny Ekonomista XTB

dr Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista XTB

  • Czy to czas na zajęcie pozycji krótkiej na indeksach takich jak SP500, DAX czy też FTSE100*
  • Czy indeksy są przewartościowane i czy czeka je korekta
  • Jakie techniczne sygnały zwiastowały korektę w poprzednich latach
wykres-2.png

Źródło: Dział Analiz XTB

Traderzy na rynku akcji mają do czynienia z długotrwałym trendem wzrostowym, ale także z sezonowością oraz obawami o przewartościowanie najważniejszych instrumentów.  

Wprowadzenie:

“Sprzedaj akcje i jedź na wakacje” to jedno z popularniejszych powiedzeń znanych inwestorom giełdowym. Odnosi się ono do historycznej zależności, która wskazuje na słabsze zachowanie giełd w okresie między majem a czerwcem w porównaniu do okresu między listopadem a kwietniem. Niektórzy inwestorzy uważają nawet, że maj nie jest odpowiednim miesiącem do posiadania pozycji długich w swoim portfelu, a słabość giełd może przedłużyć się także na miesiące wakacyjne. W tym raporcie staramy się przeanalizować zasadność tego typu strategii, ale także przyglądamy się indeksom takim jak S&P500 (US500 stanowi kontrakt CFD na indeks dostępny na platformie xStation), DAX (DE30 stanowi kontrakt CFD na indeks dostępny na platformie xStation) czy też FTSE100 (UK100 stanowi kontrakt CFD na indeks dostępny na platformie xStation) z szerszej perspektywy. Na koniec zwracamy uwagę na sygnały płynące z analizy technicznej, które mogą uzasadnić zajęcie pozycji krótkiej na poszczególnych instrumentach.

 

Sprzedać w maju...a może w czerwcu?
W teorii inwestorzy giełdowi nie powinni przejmować się czymś takim jak sezonowość, gdyż w odróżnieniu od np. rynku surowców nie odgrywa ona aż tak dużej roli w kształtowaniu popytu i podaży. Niemniej jednak nie można nie zauważyć, że zachowanie indeksów w niektórych miesiącach wyraźnie odbiega od pozostałych okresów. Jeśli znane powiedzenie byłoby prawdziwe, to należałoby spodziewać się negatywnej stopy zwrotu z inwestycji w maju, po czym nastąpić powinny równie słabe miesiące wakacyjne. W tym wypadku konieczne jest jednak zbadanie odpowiednio długiego okresu, co pozwoli uniknąć wyciągania zbyt pochopnych wniosków. Z tego względu postanowiliśmy skupić się na ostatnich 10 latach, gdyż okres ten zawiera w sobie zarówno wieloletnią hossę, jak i jedno z największych załamań w historii rynków finansowych.

Pomimo panicznej wyprzedaży z 2008 roku, cała dekada była bardzo pozytywna dla światowych parkietów. W tym czasie giełda w USA wzrosła o 66%, a niemiecki DAX o 78% (choć w tym przypadku należy pamiętać, że DAX jest indeksem całkowitej stopy zwrotu, który uwzględnia w sobie wypłaconą dywidendę). Z kolei brytyjski FTSE100 wzrósł „jedynie” o 16% i charakteryzował się aż 7 miesiącami, które w tym czasie przynosiły średnio ujemną stopę zwrotu. Dla porównania, w tym okresie mogliśmy zaobserwować tylko 3 miesiące, które były średnio negatywne zarówno dla DE30, jak i US500. 


Zacznijmy od maja. Piąty miesiąc roku był w ostatnich 10 latach negatywny jedynie dla giełdy w Wielkiej Brytanii, ze średnią stratą na poziomie 0,54%. W tym samym czasie amerykański US500 zyskiwał średnio 0,06%, a DE30 rósł o blisko 1%. Z tego względu nie można powiedzieć, że maj sam w sobie był negatywny dla światowych giełd. Co innego, jeśli chodzi o czerwiec. W ostatnich 10 latach to właśnie ostatni miesiąc drugiego kwartału przebiegał pod dyktando niedźwiedzi. W tym czasie brytyjski UK100 tracił średnio 2,17%, z kolei DE30 spadał o 2,26%, a US500 o 1,52%. Warto jednak nadmienić, że czerwiec nie był najgorszym miesiącem dla dwóch ostatnich indeksów. DE30 bowiem znacznie gorzej wiodło się w sierpniu, a Wall Street w styczniu. To, co jednak charakteryzowało zachowanie giełd w czerwcu w ostatnich 10 latach to przede wszystkim systematyczny spadek. Jako przykład niech posłuży nam DE30. Szósty miesiąc roku w 6 z ostatnich 10 przypadków prowadził do spadku indeksu, a w jednym z 4 przypadków wzrostowych mogliśmy mówić o minimalnej zwyżce. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku US500. Tutaj także mogliśmy zaobserwować 6 miesięcy spadkowych i dwa z minimalnymi wzrostami. Z tego względu dane mogą wskazywać, że rozsądniej byłoby sprzedać te rynki w czerwcu niż w maju, a może nawet sprzedać je tuż przed końcem maja.

Średnia miesięczna stopa zwrotu za ostatnie 10 lat

Wbrew temu, co mówi popularne stwierdzenie, to czerwiec był najsłabszym miesiącem dla US500, DE30 oraz UK100 w ostatnich 10 latach.

ZAŁÓŻ KONTO DEMO

Czy to czas na sprzedaż akcji?
Owszem, historyczna zależność wskazuje na potencjalną czerwcową słabość rynków takich jak US500, DE30 czy też UK 100, ale czy czynniki fundamentalne uzasadniałyby decyzję o sprzedaży tych instrumentów? Przyjrzymy się konkretnym wskaźnikom. Wielu inwestorów zaczyna swoją analizę od wskaźnika Cena/Zysk. Jego obecna wartość dla indeksu S&P500 to 21.6, podczas gdy średnia wartość tego wskaźnika dla próbki od 1980 roku to 17.6. Należy jednak nadmienić, że C/Z ma w sobie sporo wad i jest często zawyżony w okresie recesji, kiedy to spółki generują straty. Pewną alternatywę stanowić może wskaźnik pozytywny C/Z, który nie uwzględnia okresów ze stratami. W tym przypadku wciąż moglibyśmy jednak mówić o przewartościowaniu instrumentu US500, gdyż jego wartość wynosi 20.65 przy historycznej średniej na poziomie 15.85 (dla ostatnich 10 lat). Sytuacja pozostałych indeksów wyglądać dość podobnie: pozytywny wskaźnik cena/zysk dla DE30 to 16.50 (średnia: 13.72), a dla UK100 wynosi on aż 26.73 (średnia: 14.65). Jak więc widzimy, wskaźnik C/Z sugeruje przewartościowanie indeksów, zwłaszcza indeksu z Wysp Brytyjskich, choć i dla US500 miara ta znajduje się na poziomie niewidzianym od 2002 roku. Innym ciekawym wskaźnikiem może być stosunek ceny do sprzedaży. Jego zaletą jest większa stabilność niż w przypadku C/Z, ale z drugiej strony ciężko go porównać pomiędzy rynkami czy też nawet pomiędzy sektorami. Można go jednak porównywać względem czasu i dojść do podobnych wniosków jak w przypadku stosunku ceny do zysku. Stosunek ceny do sprzedaży dla instrumentu US500 jest obecnie 37% powyżej średniej z ostatnich 10 lat. W przypadku DE30 oraz UK100 obserwować możemy podobne zjawisko, choć na odrobinę mniejszą skalę (29.5% DE30 oraz 10.6% UK100). Jest to więc kolejny sygnał, że indeksy mogą być przewartościowane, choć tym razem wnioski są nieco łagodniejsze dla UK100. Z kolei w przypadku DE30 oraz US500 mówić możemy o poziomach niewidzianych od ponad 10 lat.

Stworzyliśmy także długoterminowy model wyceny indeksu S&P500, który opiera się na danych pokrywających ostatnie 50 lat. Uwzględnia on różnego rodzaju figury makroekonomiczne takie jak np. nastroje w biznesie czy też nastroje konsumentów, ale także relację kapitalizacji indeksu do PKB, poziom dźwigni czy też odchylenie od długoterminowego trendu. Wskaźnik ten obecnie znajduje się blisko historycznych szczytów. Wyżej był on tylko przejściowo w szczycie tzw. bańki internetowej na przełomie tysiąclecia. Jest to więc kolejny argument potwierdzający tezę o przewartościowaniu S&P500.

wykres-2.png

Źródło: Dział Analiz XTB

Nasz model wskazuje, że indeks S&P500 może być bardzo mocno przewartościowany.

Należy jednak wspomnieć, że nie wszystkie wskaźniki wskazują na zbyt wysoką wycenę indeksów. Dla DE30 oraz UK100 stopa dywidendy znajduje się wyraźnie powyżej rentowności 10-letnich obligacji skarbowych. W przypadku US500 rentowności są nieco wyższe, ale różnica jest bardzo mała, biorąc pod uwagę historyczne standardy. O ile tego typu podejście do wyceny akcji było często krytykowane, o tyle wielu zarządzających funduszami często wspominało, że ta relacja była jedną z przyczyn wzrostów na giełdach w ostatnich latach. Pomimo tego, podsumowując, wiele wskaźników sugeruje nam przewartościowanie omawianych przez nas indeksów.

Sygnały techniczne warte uwagi:
Ponieważ główne indeksy nie znajdują się w trendzie spadkowym, część inwestorów może chcieć zaczekać na pojawienie się konkretnego sygnału technicznego przed zajęciem pozycji krótkiej, nawet jeśli scenariusz korekcyjny wspierany jest przez czynniki sezonowe. Jest wiele różnych sygnałów, które mogą zwiastować odwrócenie trendu, ale my postanowiliśmy przyjrzeć się, czy występują typowe struktury dla danych indeksów, w tym te, które zwykły występować zwłaszcza w II kwartale. Po gruntownej analizie udało nam się rozpoznać następujące formacje: objęcie bessy na US500, strefy oporu na DE30 oraz krzyż śmierci na UK100.

US500 - niedźwiedzie objęcie to typowa formacja odwrócenia trendu, która niejednokrotnie zwiastowała korektę na US500. Jako przykład weźmy sytuację z roku 2011 - na wykresie widoczne jest bardzo ładne objęcie w końcówce maja, które zakończyło okres konsolidacji po ruchu wzrostowym. Kolejna tego typu sytuacja wystąpiła w czerwcu - o ile objęcie pojawiło się po pewnym odbiciu, o tyle nie udało się osiągnąć nowych szczytów. W obu przypadkach traderzy sprzedawali szczyty, ale nie przeciwstawiali się silnemu trendowi wzrostowemu. Warto także zauważyć, że formacje są czyste (bez cieni), a świece spadkowe (czerwone) w całości pokrywają świece wzrostowe (zielone). Podobny scenariusz mogliśmy obserwować także w I kwartale 2010 oraz 2013 roku.

wykres-2.png

Źródło: XTB, xStation

W poprzednich latach niedźwiedzie objęcie często zwiastowało korektę na US500. 
wykres-2.png

Źródło: XTB, xStation

Obecnie US500 jest w strefie oporu, a także blisko górnego ograniczenia kanału wzrostowego. Pojawienie się objęcia bessy w tym miejscu mogłoby uzasadnić zajęcie pozycji krótkiej.

DE30 - ten rynek lubi z kolei poruszać się pomiędzy strefami popytu oraz podaży. Spójrzmy na II kwartał 2014 roku, kiedy to strefa podaży w okolicy 10.000 punktów była testowana praktycznie przez cały ten czas. Nieudane próby wybicia omawianego oporu spowodowały wystąpienie korekty, a inwestorzy byli w stanie w dość łatwy sposób ustawić stop loss powyżej tej strefy. Podobna sytuacja występowała w każdym II kwartale od 2010 do 2014 roku.
wykres-2.png

Dział Analiz XTB, xStation5

Strefy oporu często wywoływały korektę na DE30. 

wykres-2.png

Źródło: XTB xStation

Na ten moment nie widzimy strefy oporu na DE30, jednak jesteśmy przy górnym ograniczeniu kanału wzrostowego. Dlatego ewentualna konsolidacja tu mogłaby być przyczynkiem do korekty.

UK100 - Krzyż śmierci pojawia się wtedy, gdy szybsza średnia krocząca (bazująca na mniejszej liczbie obserwacji) przecina wolniejszą od góry. Przetestowaliśmy różne kombinacje średnich i zauważyliśmy, że w przypadku brytyjskiego indeksu najlepiej działała kombinacja 8 i 21-dniowej średniej kroczącej. Gdy pojawiał się taki krzyż (a działo się to 43 razy w tej dekadzie), to średni spadek (mierzony medianą) wynosił 4,3%, mierząc od pojawienia się sygnału do lokalnego dna, które po takim sygnale nastąpiło. Co więcej, tego typu statystyka wygląda jeszcze lepiej tylko dla samego drugiego kwartału - w tym przypadku średni spadek (mierzony medianą) wynosił 7,51%. Interesujący może być także fakt, że w dniu pisania raportu (24 kwietnia) na indeksie FTSE100 mogliśmy zaobserwować aktywny krzyż śmierci.
wykres-2.png

Dział Analiz XTB, xStation5

Na UK100 krzyż śmierci oparty na 8 i 21-dniowych średnich kroczących wysyłał wyjątkowo trafne sygnały, zwłaszcza w trakcie drugiego kwartału.
wykres-2.png

Źródło: XTB xStation

Na UK100 mamy aktywny krzyż śmierci, szanse na spadki wydają się więc spore. Przełamanie wsparcia 7030 pkt. wzmocniłoby sprzedających. Sygnał zostanie zanegowany jeśli średnia 8-dniowa (fioletowa linia) przetnie od dołu 21-dniową (brązowa linia).


Oczywiście, nie jest powiedziane, że tego typu sygnały zadziałają także i w tym roku. Warto jednak pamiętać, że analiza techniczna stanowi dodatkowy czynnik, który warto uwzględnić w swoim planie tradingowym i nie inaczej jest także w tym przypadku.

OTWÓRZ KONTO REALNE
Podsumowanie:
W tym raporcie przeanalizowaliśmy sezonowość na instrumentach takich jak US500, DE30 oraz UK100 i na podstawie próbki z ostatnich 10 lat udowodniliśmy, że to czerwiec był najgorszym miesiącem dla światowych parkietów. Co istotne, coraz więcej wskaźników fundamentalnych sugeruje mocne przewartościowanie najważniejszych indeksów. Przeanalizowaliśmy także sygnały techniczne i odkryliśmy, że każdy z instrumentów miał jeden wybrany sygnał, który zwiastował pojawienie się korekty. W przypadku US500 było to niedźwiedzie objęcie, DE30 reagował na strefy oporu, a UK100 reagował na pojawienie się krzyża śmierci. Inwestorzy mogą wykorzystać te informacje w swoim planie tradingowym na kolejne miesiące.

Co więcej, warto przypomnieć o naszym pomyśle z raportu „Pomysły inwestycyjne na II kwartał”, w którym sugerowaliśmy jednoczesne kupno SPA35 (CFD na indeks IBEX) oraz sprzedaż US500, biorąc pod uwagę lepsze perspektywy dla wzrostu gospodarczego w strefie euro oraz coraz bardziej niepewną przyszłość reformy podatkowej w USA.

*XTB oferuje instrumenty takie jak US500, UK100 oraz DE30 będącę kontraktami CFD na dany indeks

Dlaczego warto wybrać XTB?

ZOBACZ NASZĄ OFERTĘ
*zgodnie z Regulaminem promocji **

Nasze nagrody:

Dane XTB
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Osoba sporządzająca rekomendację
Przemysław Kwiecień
Osoby uczestniczące w przygotowaniu rekomendacji
-
Nazwa podmiotu sprawującego nadzór na XTB
Komisja Nadzoru Finansowego
Data i godzina sporządzenia rekomendacji
24.04.2017 15:00
Data i godzina publikacji rekomendacji
25.04.2017 16:00
Krąg adresatów rekomendacji
Klienci i potencjalni klienci XTB
Istotne źródła informacji
Bloomberg, Macrobond
Okres ważności rekomendacji
Do osiągnięcia wyznaczonych poziomów cenowych lub aktualizacji rekomendacji
Niniejszy komentarz został przygotowany w oparciu o fakty i informacje powszechnie uznawane za wiarygodne, tj. informacje udostępnione przez renomowane agencje informacyjne. XTB nie gwarantuje, że są one w pełni dokładne i kompletne. Przedstawione prognozy są oparte o analizę przeprowadzoną przez XTB i opierają się na szeregu założeń, które w przyszłości mogą okazać się nietrafne. XTB nie udziela żadnego zapewnienia, że podane prognozy się sprawdzą.
Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa rekomendacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb, ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.
Pracownicy Działu Analiz, a także inne osoby uczestniczące w przygotowaniu niniejszego komentarza analitycznego nie posiadają wiedzy na temat posiadanych pozycji w instrumentach finansowych na portfelu własnym XTB. Dodatkowo, pracownicy Działu Tradingu nie biorą udziału w przygotowywaniu raportów i komentarzy rynkowych.
Pomiędzy XTB a Klientem istnieje konflikt interesów wynikający z faktu, iż XTB sporządza Rekomendacje ogólne co do Instrumentów Finansowych, które XTB posiada również w swojej ofercie. Ponadto, w przypadku gdy w następstwie uzyskanej Rekomendacji ogólnej Klient zawrze transakcję w XTB istnieje konflikt interesów polegający na tym, że XTB będzie drugą stroną transakcji zawieranej przez Klienta. XTB podejmuje właściwe kroki, aby zminimalizować oddziaływanie tego konfliktu interesów. Regulamin sporządzania rekomendacji (link).

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt. X-Trade Brokers DM S.A jest nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt.

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt.