5 pomysłów inwestycyjnych na trzeci kwartał

26 czerwca 2017

Report by Przemysław KwiecieńGłówny Ekonomista XTB

dr Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista XTB

  • EU50/US500 - czy indeksy europejskie prześcigną Wall Street?
  • NZDCAD - czy parytet będzie punktem zwrotnym dla tej pary?
  • OIL — OPEC - nie był w stanie utrzymać wyższych cen, ale fundamenty zaczynają się poprawiać.
  • Soja - pogarszające się warunki pogodowe mogą stanowić przełom dla surowców rolnych.
  • TRYZAR - los tych walut z rynków wschodzących może ulec odwróceniu.

Indeksy giełdowe: EU50 długa pozycja, US500 krótka pozycja


Rok 2017 jest jak na razie bardzo udany w wykonaniu rynków akcyjnych. Amerykański indeks S&P500 w pierwszych pięciu miesiącach roku zyskał 7,7%, podczas gdy benchmark europejskich blue chipów, Euro Stoxx50, wzrósł o 6,6%. Wiele indeksów giełdowych znajduje się blisko swoich historycznych szczytów, zresztą podobnie jak ich wskaźniki wycen. Stosunek ceny do zysków dla spółek tworzących S&P500 wspiął się w ostatnim czasie do 24, podczas gdy średnia dla ostatnich dziesięciu lat wynosi 18,8. Choć w przypadku europejskich benchmarków wskazania tej miary nie są aż tak ekstremalnie wysokie, to wyraźnie przewyższają one średnie dla ostatniej dekady. Jeśli jednak spojrzeć na stosunek pomiędzy EU50 (CFD na kontrakt na indeks Euro Stoxx50) oraz US500 (CFD na kontrakt na indeks S&P500), to znajduje się on w okolicy dołków z tej dekady. Jest to efekt relatywnie szybkiego wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych w czasie gdy Stary Kontynent zmagał się z kryzysem strefy euro w latach 2011-2012 i co odcisnęło swoje piętno na wycenach europejskich spółek. Jednakże to może się niebawem zmienić. Pierwsza połowa 2017 roku przyniosła wyraźne ożywienie gospodarcze w Europie, a amerykańska gospodarka w ostatnich miesiącach wyraźnie spowalnia. Dlatego też iloraz pomiędzy EU50 a US500 już dalej się nie zmniejsza i prawdopodobnie dołki są już za nami. Taki scenariusz jest wspierany przez fundamenty w postaci odczytów makroekonomicznych. Z drugiej strony wyższa niepewność polityczna nie przełożyła się na pogorszenie nastawienia inwestorów wobec amerykańskich rynków akcyjnych, nawet pomimo faktu, że prezydentowi Trumpowi mogą grozić dalsze reperkusje związane kontaktami jego współpracowników z Rosją, co prawdopodobnie odsunęło by w czasie implementację obiecywanych reform fiskalnych. Jeśli projekt reformy podatkowej nie zostanie przyjęty w czasie wakacji, to najszybciej mógłby wejść w życie dopiero w przyszłym roku budżetowym. Jest to wciąż duży czynnik ryzyka dla amerykańskich indeksów giełdowych. Mając na uwadze powyższe kwestie, inwestorzy powinni rozważyć otwarcie długich pozycji na EU50 i jednocześnie wejście w krótkie pozycje na US500.

EU50 jest relatywnie tani w stosunku do US500. Źródło: Macrobond, XTB

Surowce: Długa pozycja na soi


Surowce rolne takie jak soja, pszenica oraz kukurydza może nie są aż tak popularne wśród inwestorów, jak złoto czy ropa, aczkolwiek i tam można znaleźć ciekawe okazje. Obecnie warto przyjrzeć się soi. Jej ceny znajdują się na najniższych poziomach od ponad roku i zaledwie 10% powyżej dołków dekady. Jest to wynik większej podaży w Ameryce Południowej oraz umiarkowanego popytu z Chin, co z kolei doprowadziło do wzrostu zapasów w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, ostatnie projekcje USDA zakładają rekordowe zbiory. Jednakże te prognozy mogą jeszcze ulec zmianie. Już obecnie widać większe zapotrzebowanie na mniejszych rynkach, a niewykluczone, że do podobnej sytuacji dojdzie w Chinach z uwagi na wzmożony popyt na paszę dla zwierząt hodowlanych. Perspektywy dla amerykańskiego eksportu są najlepsze od lat i choć to jeszcze będzie musiało zostać potwierdzone przez cotygodniowe raporty o sprzedaży, to wskaźnik zapasów do konsumpcji już wynosi 26%, co jest wyraźną poprawą w stosunku do końca 2016 roku. Ostatnim razem, kiedy doszło do poprawy tego wskaźnika, był to sygnał zwiastujący wzrost cen soi. Ponadto pojawiły się pewne obawy co do produkcji w USA. Można mieć pewne wątpliwości, czy zbiory faktycznie będą tak dobre, jak zakładają to projekcje USDA. Wiosna przyniosła obfite opady deszczu, co mogło zaszkodzić zasiewom kukurydzy oraz soi. Z tego powodu nie można wykluczyć rewizji prognoz dla zbiorów. Jednakże największą nadzieją dla byków może być pozycjonowanie spekulacyjne na soi. Dane CFTC wskazują, że w przypadku tego surowca mamy do czynienia z najniższym pozycjonowaniem netto w historii. Wcześniej wynik poniżej -50 tys. kontraktów często zwiastował odbicie cen, a obecnie znajdujemy się blisko poziomu -80 tys. kontraktów. Oznacza to, że wielu uczestników rynku utrzymuje krótkie pozycje, a niewielu długie. W przypadku pojawienia się informacji sprzyjającej bykom (jak np. gorsze warunki pogodowe dla upraw lub też wyższy popyt), krótkie pozycje mogą zostać pokryte, co doprowadzi do odbicia cen. Podsumowując, długie pozycje na soi mogą dawać nadzieję na spore zyski, przy rozsądnym poziomie ryzyka.

OTWÓRZ DARMOWE KONTO DEMO

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt. X-Trade Brokers DM S.A jest nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Perspektywy dla rynku soi

Ceny soi mogą wyraźnie zyskać, jeśli warunki pogodowe ulegną pogorszeniu. Źródło: Dział Analiz XTB


Waluty: NZDCAD krótka pozycja


NZDCAD jest często zwany crossem surowcowym, ze względu na to, że zarówno dolar nowozelandzki (NZD), jak i dolar kanadyjski (CAD) zależne są od ważnych dla poszczególnych gospodarek surowców: odpowiednio od mleka i ropy naftowej. Faktycznie, spoglądając na notowania NZDCAD względem relacji cen mleka i ropy naftowej, ich korelacja na przestrzeni ostatniej dekady wynosi blisko 70%. Ceny mleka zachowywały się zdecydowanie lepiej w ostatnim czasie w porównaniu do ropy naftowej, co spowodowało wyraźne odbicie na tej parze, które doprowadziło ją w okolicę 10-letnich szczytów znajdujących się w pobliżu parytetu. Tak wysokie poziomy mogą stanowić interesującą okazję do sprzedaży. Po pierwsze, para nie znajdowała się na poziomie parytetu albo wyżej w przeciągu bieżącego stulecia. Podczas gdy ostatnio sytuacja na rynku surowców sprzyjała NZD, stosunek ważnych surowców dla obu walut jest znacznie poniżej poziomów z początku 2016 roku i nie wydaje się, aby miał on potencjał do dalszego wzrostu. Ceny ropy powinny stopniowo odbijać z uwagi na porozumienie OPEC oraz innych producentów, które ma docelowo doprowadzić do zbilansowania się rynku. Z kolei od strony rynku mleka, wyraźnie wyższa podaż w Europie powinna ograniczać dalszy wzrost cen. Z punktu widzenia makroekonomii, zarówno Nowa Zelandia, jak i Kanada wyglądają solidnie z uwagi na relatywnie silny rynek pracy oraz wysoki popyt wewnętrzny. W przypadku Kanady inwestorzy muszą być świadomi słabnącej inflacji bazowej, chociaż kanadyjska produkcja przemysłowa wyraźnie góruje nad nowozelandzką. Rosnąca produkcja ropy naftowej w Kanadzie wspiera wzrost gospodarczy i ta tendencja powinna być kontynuowana tak długo, jak ceny pozostaną blisko 45,00 USD za baryłkę lub wyżej. Banki centralne obu krajów wyglądają na zadowolone z obecnego stanu rzeczy i wiele wskazuje na to, że RBNZ będzie pierwszym z banków, który dokona podwyżek stóp procentowych. Niemniej jednak nie wydaje się, aby taki ruch nastąpił przed drugą połową 2018 roku. Od strony fundamentów, obie waluty wyglądają bardzo podobnie, z minimalnym wskazaniem w stronę NZD. To wszystko jest jednak w dużej mierze wycenione przez rynek, a NZDCAD znajduje się stosunkowo wysoko. Co więcej, RBNZ może nie być zadowolony z tak wysokiego kursu swojej waluty względem walut swoich partnerów handlowych, w szczególności, że w Chinach mamy do czynienia z pogorszeniem się koniunktury. Biorąc wszystkie powyższe czynniki pod uwagę, inwestorzy mogą rozważyć krótką pozycję na parze NZDCAD w trakcie trzeciego kwartału tego roku.

NZDCAD znajdując się przy parytecie, może być przewartościowany. Źródło: xStation 5


Surowce: Ropa naftowa Brent buy limit


Pomimo decyzji OPEC oraz pozostałych producentów o przedłużeniu porozumienia o cięciu produkcji przez kolejne 9 miesięcy do końca marca 2018 roku pod koniec maja ceny ropy naftowej mocno spadły, a czerwiec rozpoczął się od kontynuacji tego trendu. Inwestorzy konfrontują zobowiązania Kartelu z rosnącą produkcją ropy w Stanach Zjednoczonych
i zdecydowali się na realizację zysków z rajdu cenowego z poprzedniej części roku. Jednakże tak dynamiczny spadek przy spodziewanej poprawie fundamentów może stanowić interesującą okazję do kupna. Wysokie oczekiwania były jednym z powodów, dlaczego ropie nie udało się kontynuować odbicia cenowego po osiągnięciu zgody na przedłużenie porozumienia w maju przez kraje producenckie. Patrząc na pozycjonowanie inwestorów spekulacyjnych, było ono zdecydowanie wyższe niż w przypadku poprzednio osiągniętego porozumienia w listopadzie zeszłego roku, kiedy OPEC zaskoczył skalą całego przedsięwzięcia. Niedźwiedzie na rynku ropy podkreślają również ożywienie w sektorze łupkowym w Stanach Zjednoczonych. Liczba aktywnych wież wiertniczych w USA rośnie w zasadzie nieprzerwanie od końca 2016 roku. Ze względu na zdecydowanie lepszą efektywność wydobycia, produkcja ropy w USA powinna osiągnąć 10 mln brk na dzień pod koniec tego roku. Biorąc pod uwagę pełną dyscyplinę ze strony OPEC oraz pozostałych producentów, deficyt na rynku ropy naftowej może wynieść nawet 1,5 mln brk na dzień w III kwartale tego roku. Podczas gdy w dalszym ciągu mamy do czynienia ze znacznym nadmiarem zapasów, w szczególności w USA, już w tym momencie widać oznaki poprawy sytuacji. Sezonowy wzrost zapasów w przeciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku był najmniejszy od dekady. To pokazuje, że cięcie OPEC odnosi już swój skutek na rynku. Libia jest w dalszym ciągu sporym znakiem zapytania, gdyż chce zwiększyć produkcję z bieżącego poziomu 750 tys. brk na dzień, ale rynek mógł już wycenić tę możliwość, a sytuacja geopolityczna nie gwarantuje dalszego wzrostu produkcji. Ropa wydaje się już atrakcyjna przy bieżących poziomach, jednak spadek do poziomu 44,00 USD za baryłkę dla ropy Brent (OIL na xStation) byłby idealnym scenariuszem wejścia w średnioterminową długą pozycję.

OTWÓRZ RACHUNEK RZECZYWISTY

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt. X-Trade Brokers DM S.A jest nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Ceny ropy mogą znaleźć silne wsparcie poniżej 45 USD z uwagi na czynniki techniczne oraz fundamenty. Źródło: xStation 5


Waluty: TRYZAR długa pozycja (USDTRY krótka pozycja oraz USDZAR długa pozycja)


Turecka lira (TRY) oraz południowoafrykański rand (ZAR) to dwie bardzo ważne waluty z rynków wschodzących. Tak jak inne rynki EM, obie waluty doświadczają okresów znacznej zmienności, ale w przeciwieństwie do naszego regionu (HUF, PLN) oferują dosyć wysokie nominalne stopy procentowe. Wysokie stopy procentowe w okresach wysokiego popytu inwestycyjnego przyciągają kapitał z zagranicy, ale często są związane z wyższą inflacją oraz wysokim ryzykiem krajowym, co ma ostatnio miejsce w obu krajach. W Turcji prezydent Erdogan przepchnął kontrowersyjne referendum, które wprowadziły zmiany w konstytucji, dające mu niemal władzę dyktatorską. W przypadku RPA prezydent Zuma odwołał lubianego przez rynki ministra finansów, Pravina Gordhana, co mogło doprowadzić do zahamowania mocno potrzebnych reform dla państwa. Oba rynki również nie wyglądają zbyt dobrze od strony gospodarczej. W przeciwności do Polski i Węgier, które są liderami odbicia gospodarczego w Europie oraz Meksyku, który radzi sobie lepiej, niż oczekiwano, Turcja wraz z RPA znajdują się na krawędzi recesji. Popyt konsumencki jest słaby, rynek pracy znajduje w najgorszym stanie od lat, a przemysł znajduje się w stagnacji. Jednakże widzimy czynniki wskazujące, iż TRY może radzić sobie lepiej niż ZAR. Po pierwsze, TRYZAR znajduje się przy najniższych poziomach w tym stuleciu. Jest to związane z wyższą inflacją w Turcji, chociaż nie uzasadnia to aż takiej deprecjacji waluty. Po drugie, podczas gdy sytuacja polityczna w Turcji uległa znacznemu pogorszeniu, wiele czynników może być już wycenionych przez rynek. W międzyczasie możemy oczekiwać większych przetasowań w RPA, gdyż prezydent Zuma od dłuższego czasu próbuje obsadzić swoją żonę jako swojego następcę po rezygnacji z przewodzenia partii ANC. Od strony ekonomicznej, Turcja może zyskać na ożywieniu gospodarczym w Europie bardziej niż RPA, gdzie mamy do czynienia z nawrotem recesji, która powinna ciążyć notowaniom ZAR. W przypadku Turcji wszystkie agencje ratingowe posiadają podobny poziom oceny (od BB- do BB+). Moody’s utrzymuje rating dla RPA o dwa oczka wyżej niż S&P oraz Fitch (oba BB+), dlatego też obniżka ze strony tej instytucji jest prawdopodobna. Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, widzimy potencjał do odbicia na parze TRYZAR, co oznaczałoby długą pozycję na USDZAR oraz krótką na USDTRY.

Inwestorzy mogą potencjalnie zyskać na wzrostach TRYZAR zajmując długie pozyje na USDZAR oraz w krótkie na USDTRY. Źródło: Macrobond, Dział Analiz XTB

Dlaczego warto wybrać XTB?

Nasze nagrody

*zgodnie z Regulaminem promocji **
Dane XTB
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Osoba sporządzająca rekomendację
Przemysław Kwiecień
Osoby uczestniczące w przygotowaniu rekomendacji
-
Nazwa podmiotu sprawującego nadzór na XTB
KNF (Komisja Nadzoru Finansowego)
Data i godzina sporządzenia rekomendacji
16.06.2017 15:00
Data i godzina publikacji rekomendacji
26.06.2017 12:00
Krąg adresatów rekomendacji
Klienci i potencjalni klienci XTB
Istotne źródła informacji
Bloomberg, Macrobond
Okres ważności rekomendacji
Trzeci kwartał 2017
Niniejszy komentarz został przygotowany w oparciu o fakty i informacje powszechnie uznawane za wiarygodne, tj. informacje udostępnione przez renomowane agencje informacyjne. XTB nie gwarantuje, że są one w pełni dokładne i kompletne. Przedstawione prognozy są oparte o analizę przeprowadzoną przez XTB i opierają się na szeregu założeń, które w przyszłości mogą okazać się nietrafne. XTB nie udziela żadnego zapewnienia, że podane prognozy się sprawdzą.
Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa rekomendacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb, ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione. Zawarte w raporcie dane, które odnoszą się do przeszłości, nie stanowią gwarancji osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości. 
Pracownicy Działu Analiz, a także inne osoby uczestniczące w przygotowaniu niniejszego komentarza analitycznego nie posiadają wiedzy na temat posiadanych pozycji w instrumentach finansowych na portfelu własnym XTB. Dodatkowo, pracownicy Działu Tradingu nie biorą udziału w przygotowywaniu raportów i komentarzy rynkowych.
Pomiędzy XTB a Klientem istnieje konflikt interesów wynikający z faktu, iż XTB sporządza Rekomendacje ogólne co do Instrumentów Finansowych, które XTB posiada również w swojej ofercie. Ponadto, w przypadku gdy w następstwie uzyskanej Rekomendacji ogólnej Klient zawrze transakcję w XTB istnieje konflikt interesów polegający na tym, że XTB będzie drugą stroną transakcji zawieranej przez Klienta. XTB podejmuje właściwe kroki, aby zminimalizować oddziaływanie tego konfliktu interesów. Regulamin sporządzania rekomendacji (link).

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt. X-Trade Brokers DM S.A jest nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt.

Inwestycje w oferowane instrumenty pochodne z dźwignią są ryzykowne. Straty mogą przekroczyć depozyt.